poduszkowietz

"Niczego nie daje zapadanie się w marzenia i zapominanie o życiu." – Czyżby?…

„Dziewczynka – życie w cieniu Romana Polańskiego” Samantha Geimer Maj 13, 2014

Filed under: recenzje — finkaa @ 6:06 pm
Tags: ,

dziew Wydawnictwo: Pascal

Ilość stron: 336

Rok wydania: 2013

 

Myślę, że nazwisko Samanthy Geimer jest większości  z nas znane.  Kobieta dorobiła się sławy zupełnie przypadkowo. Kiedy dodamy do niej nazwisko Romana Polańskiego nikt nie będzie już miał wątpliwości. Geimer to jego ofiara. Dziś dojrzała kobieta, matka dorosłych synów, żona. Kilkadziesiąt lat temu mała dziewczynka z ogromną blizną na życiorysie.

 

Książka „Dziewczynka” to odpowiedź Samanthy na medialne zamieszanie ciągnące się latami nie tylko w amerykańskiej prasie i telewizji, ale często tuż pod oknami Geimer, na jej podjeździe i przed szkołami jej dzieci. Tak autorka opisuje swoje dorosłe życie w cieniu Polańskiego. Kamery, podsłuchy, mikrofony wycelowane w nią i jej rodzinę za każdym razem kiedy sprawa wracała na wokandę, lub gdy Polański planował wypad za granicę. Koszmar, który przeżyła jako dziecko pokutuje aż do dziś. Z tym, że dziś Geimer twierdzi, że jest już na tyle silna i „poza” sprawą, iż może o tym, co się stało otwarcie mówić.

 

Autorka opisuje swoje życie od samego początku. Jakie koneksje łączyły jej matkę z Polańskim? I czy to prawda, że matka „sprzedała” małą Samanthę, by podrasować własną wciąż słabą pozycję w bezwzględnym show businessie? Wraz z Geimer wracamy do jej lat szkolnych, pierwszych miłości, poważnych związków, kolejnych prac i miejsc zamieszkania. Wszystko to składa się na dość interesującą powieść o dorastaniu i dojrzewaniu normalnej, amerykańskiej dziewczyny. Rysa na szkle pojawia się, gdy Samantha opisuje ze zbędnymi, moim zdaniem, szczegółami okoliczności zbliżenia się z Romanem Polańskim. To właśnie przy tym fragmencie zapaliła się ostrzegawcza lampka w mojej głowie, która sygnalizowała niebezpieczeństwo, że być może cała ta książka nastawiona jest na chęć rozżarzenia przygasającego ognia sławy Samanty Geimer. Po owym pikantym opisie, książka zaczyna obfitować w szczegóły kolejnych rozpraw, oraz opisywać ich wpływ na psychikę młodej dziewczyny, a potem dorastającej kobiety.

 

Jak oceniam książkę? Z punktu widzenia człowieka interesującego się kulturą amerykańską mogę stwierdzić, iż jest to niezła próbka codziennego życia w Ameryce na przełomie lat 70-tych i 80-tych. Niewątpliwie jest to książka opowiadająca tragiczną historię, ale zabarwiona  wieloma obyczajowymi motywami, które dodają jej waloru. Natomiast jako czytelnik nielubiący sycić się tanią sensacją, uważam iż Geimer trochę zbyt ekshibicjonistycznie podeszła do swojego życiorysu. Chwilami mogłabym jej nawet zarzucić brak wyczucia, lub żerowanie na ludzkiej ciekawości.

 

Atutem ksiażki są zdjęcia. Wszystkie fotografie przedstawiają Geimer i są autorstwa Polańskiego. Może nie ma ich wiele, są słabej jakości, małe i czarno-białe, ale być może właśnie w takiej formie unaoczniają najlepiej motywy, które kierowały Polańskim zabierającym małą dziewczynkę na rzekomą profesjonalną sesję fotograficzną.

 

Czy książka warta jest polecenia? Na pewno jest to brakujące ogniwo całej medialnej nagonki na Polańskiego i Geimer. Pierwszy wyczerpujący głos ofiary, poprzedzony tylko oświadczeniami, oficjanymi komentarzami i licznymi wypowiedziami, za którymi stali jej adwokaci. „Dziewczynka” z pewnością stanowi wartościową lekturę dla ludzi, którzy lubią czytać autobiografie okraszone nutką kontrowersji.

 

Książkę otrzymałam do recenzji od wydawnictwa PASCAL. Dziękuję!

Reklamy
 

Hiszpański – testy gramatyczno-leksykalne dla początkujących Joanna Wojciechowska Maj 9, 2014

Filed under: recenzje — finkaa @ 10:56 am
Tags:

hiszWydawnictwo: EDGARD

Rok wydania: 2011

Ilość stron: 118

 

Od jakiegoś czasu, jak zapewne część z Was wie, uczę się języka hiszpańskiego. Uczę się samodzelnie, mozolnie i niezbyt regularnie, niemniej jednak pewien progres zauważam. Jednakże, nie o moich postępach będzie dziś mowa, tylko o tym jak je zmierzyć kiedy nad głową nie stoi nam nikt o szerszych kompetencjach, niż my sami.

 

„Hiszpański – testy gramatyczno-leksykalne dla początkujących” to kolejna propozycja wydawnictwa Edgard, która ma pomóc w  samodzielnej nauce hiszpańskiego. Oprócz krótkiego wprowadzenia i instrukcji jak się uczyć, książka zawiera 50 testów, wraz z kluczem właściwych odpowiedzi, oraz indeksem zagadnień. Każdy test składa się z czterech zadań sprawdzających zarówno naszą wiedzę gramatyczną, jak i słownictwo. Zadania różnią się pod względem trudności (poziom A1-A2), oraz formy. Oprócz klasycznych zadań wielokrotnego wyboru, łączenia i uzupełniania, znajdziemy również szereg innych zadań. Do moich ulubionych należą słowotwórstwo, krzyżówki, poprawianie błędów, oraz uzupełnianie tekstu wyrażeniami z ramki. Oczywiście, jak każdy uczący się hiszpańskiego podejrzewa, testy obfitują w zadania na odmianę czasownika.

 

Jak już wspomniałam, książka zaopatrzona jest w klucz. Pozwala on na samodzielne sprawdzenie własnych odpowiedzi, wypunktowanie każdego testu z osobna, a nawet na wystawienie sobie oceny. Oczywiście, „Testy” możemy traktować nie tylko jako materiał sprawdzający, ale również jako materiał dydaktyczny. Zadania obfitują w nowe słowa i zwroty. Współpracując z dobrym słownikiem, możemy rozbudować nasze słownictwo, a jednocześnie przetestować to, które zakładamy, iż  jest już znane.

 

Niestety, muszę przyznać się do jednej sprawy tak, aby rozwiać Wasze wątpliwości. Nie ma się co łudzić, że znając odmianę podstawowych czasowników, oraz słownictwo dotyczące kilku podstawowych zagadnień, rozwiążemy wszystkie testy i osiągniemy niezły wynik. Tak podeszłam do tej książeczki na początku i naprawdę srogo się rozczarowałam. Teraz jednak myślę, że jest to jej nieoceniona zaleta. Wystarczy wybiec nieco w przód, zorientować się czego będzie dotyczył kolejny test, dobrze się przygotować korzystając z podręcznika, a za kilka dni przejść do sprawdzania własnej wiedzy.

 

„Testy gramatyczno-leksykalne” polecam wszystkim uczącym się samodzielnie języka hiszpańskiego. Rozwiązywanie testów to świetna okazja, żeby naprawdę solidnie sprawdzić własną wiedzę. Przecież nie sztuką jest rozwiązywać zadania w podręcznikach, gdzie najdalej na stronie obok widnieją wyjaśnienia i przykłady. Ta książka jest celowo pozbawiona objaśnień. Zostajesz tylko Ty, Twoja wiedza, oraz bezlitosny klucz odpowiedzi. I o to chodzi! 🙂 Polecam!

 

Książkę otrzymałam do recezji od wydawnictwa EDGARD (www.jezykiobce.pl). Dziękuję!