poduszkowietz

"Niczego nie daje zapadanie się w marzenia i zapominanie o życiu." – Czyżby?…

„Pogromcy mitów. Ciało – mity, prawdy i półprawdy.” Nicholas Searle Październik 8, 2012

Filed under: recenzje — finkaa @ 8:02 pm
Tags:

 Wydawnictwo: Pascal

Rok wydania: 2012

Ilość stron: 150

Nicholas Searle to wyjątkowy szczęściarz. Jak głosi krótkie wyjaśnienie na początku książki, autor to odwieczny fan „Pogromców mitów”, do którego kiedyś zadzwonił telefon i zapytano go czy nie chciałby napisać książkę o ich programach. Zszokowany Searle przyjął propozycję, a mnie przyszło zmierzyć się z tego konsekwencjami.

 

„Ciało – mity, prawdy i półprawdy” to książka streszczająca niejako wszystkim znane programy „Pogromcy mitów” dotyczące ludzkiego ciała. Poszczególne rozdziały dotyczą zagadnień takich jak różne rodzaje ran, substancje produkowane przez nasze ciało, bakterie na ciele i w ciele, oddech, zmysły i wiele, wiele innych. Do najciekawszych zagadnień zaliczam oczywiście te najbardziej kontrowersyjne lub obrzydliwe, takie jak zajście w ciążę z ośmiornicą lub kwestie dotyczące wymiocin.

 

Książka napisana jest niesamowicie wyluzowanym językiem. Pełno w niej kolokwialnych wyrażeń, odniesień do pop kultury i niewybrednych żartów. Częste przypisy (na stronę przypadają minimum 2-3) wyciskają łzy rozbawienia, choć muszę przyznać, że ciągłe kartkowanie książki w poszukiwaniu odpowiedniego numerku bywa uciążliwe, szczególnie gdy czytamy w niewygodnej pozycji.

 

Kolejnym wartym wspomnienia faktem są ilustracje. Właściwie to tylko mniej lub bardziej przypadkowe kadry z programów emitowanych na Discovery (niektóre w naprawdę słabej jakości), ale mimo wszystko takie zatrzęsienie zdjęć uatrakcyjnia tekst i sprawia, że książkę czyta się szybko i czerpie się przyjemność nie tylko z tektu, ale i z ilustracji.

 

Jedyne nad czym ubolewam to to, że rozdziały nie były podzielone na mniejsze sekcje. Przez dość chaotyczny styl, częste wtrącenia i przypisy (z jednej strony książka jest naprawdę zabawna, z drugiej przywodzi na myśl ogromny bałagan, ale to chyba zamierzony efekt) często nie mogłam odgadnąć czy już jesteśmy w kolejnym odcinku, czy jeszcze pozostajemy w starym.

 

Reasumując, mimo minimalnych zastrzeżeń, uważam, że „Ciało – mity, prawdy  i półprawdy” to idealny prezent tak dla siebie, jak i dla większości znanych mi osób. Myślę, że  każdy mężczyzna oraz większość kobiet da się porwać szalonym naukowcow z USA.  Książka bawi, uczy, zaskakuje, zniesmacza i intryguje jednoczecie. Mieszanka wybuchowa sprawia, że człowiek nie może oderwać się od lektury. Polecam! 🙂

Książkę otrzymałam jako egzemplarz recenzyjny od wydawnictwa PASCAL. Dziękuję!

Reklamy
 

7 Responses to “„Pogromcy mitów. Ciało – mity, prawdy i półprawdy.” Nicholas Searle”

  1. cyrysia Says:

    Nie znam tego programu, ale może dlatego, iż nie posiadam kanału Discovery, ale książka bardzo mnie zaciekawiła,. Lubię czytać takie ciekawostki, odkrywać mity i półprawdy, więc myślę, że owa pozycja bardzo przypadnie mi do gustu. A już szczególnie mnie skusiłaś zagadnieniem: zajście w ciążę z ośmiornicą 🙂 szok! 🙂

  2. kasandra_85 Says:

    Program „Pogromcy mitów” oglądam i nawet mi się podoba. Nie miałam pojęcia natomiast, że powstała i książka:)

  3. finkaa Says:

    @ Cyrysiu, sprawdź zatem koniecznie czy to mit czy prawda. Aha, i polecam jeszcze książkę z tego samego cyklu, ale poświęconą mitom o prądzie.

    @ Kasandra, polecam zatem do porównania. 🙂

  4. miqaisonfire Says:

    Ach „Pogromcy Mitów”! 🙂 Oglądam ich czasami na tv 🙂 Nie miałam pojęcia, że powstałą też taka książka, ale z wielką przyjemnością bym się z nią zapoznała.

  5. giffins Says:

    Nie oglądałam jeszcze „Pogromców mitów”, a od ciekawostek związanych – mniej lub bardziej – z biologią uciekam z krzykiem, ale o programie i tej książce słyszałam trochę dobrego. Dodatkowo przekonuje mnie fakt, że nie znajdę w niej mocno naukowego języka 😉

  6. finkaa Says:

    @ Miqa, zachęcam. Naprawdę niezły ubaw plus nawał ciekawych informacji.

    @ Giffins, rzeczywiście, nawet jeśli naukowcy rzucą jakimś skomplikowanym terminem, jest on błyskawicznie przełożony z polskiego na nasze, czasem nawet aż za bardzo. 🙂

  7. Maialis Says:

    Jeśli przeczytam to tylko dlatego, że uwielbiam tych panów 🙂


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s