poduszkowietz

"Niczego nie daje zapadanie się w marzenia i zapominanie o życiu." – Czyżby?…

Karty „Potęga Myśli – Odnajdź siłę w sobie” Louise L. Hay Luty 16, 2012

Filed under: recenzje — finkaa @ 1:56 pm
Tags: ,

 Wydawnictwo: Studio Astropsychologii

Ilość kart: 64

Rok wydania: 2011
 
Moje kolejne spotkanie z Louise L. Hay nabrało nieco nietypowego wymiaru. Otóż, zamiast czytać kolejną książkę tej nieprzeciętnej orendowniczki pozytywnego myślenia, zmierzyłam się z formą dość minimalistyczną. Zamiast zmagać się z setkami stron, postawiłam na 64 malutkie karty – każda, mimo, że dwustronnie zapisana, zawierająca najczęściej nie więcej niż dwa, trzy zdania.
 
Zaczynając od początku, chciałabym przedstawić postać samej autorki. Louise L. Hay to kobieta-dynamit. Amerykanka ma 86 lat, oraz niesamowite doświadczenie w dziedzinie samorozwoju i samoleczenia. Jest założycielką wydawnictwa publikującego materiały mające na celu uzdrawianie naszej planety. Sama Louise nie poprzestaje na laurach, tańczy, maluje, ciągle tworzy, a uśmiech nie schodzi z jej ust. Jej szczęśliwe życie wydaje się oczywistością, a jednak nie musiało tak być. Hay ma za sobą nieszczęśliwe dzieciństwo u boku brutalnego ojczyma i jemu podporządkowanej matki. Nie posiada dyplomu ukończenia szkoły wyższej, a jednak swoją mądrością przewyższa nie jednego naukowca. Co czyni z niej giganta pozytywnej energii? Skromność, oraz wiara w potęgę własnych myśli.
 
Jak twierdzi sama Louise Hay, nasz mózg nie odróżnia tego co jest, od tego co mogłoby się stać. Dlatego tak ważne są nasze pozytywne myśli. Mówiąc „jestem szczęśliwa”, stajemy się szczęśliwi. Mówiąc „jestem spokojna” uspokajamy się. Dla wielu z Was pewnie brzmi to niewiarygodnie. Kiedyś również miałam z tym problem. (Jeśli kogoś zainteresowałam sposobem działania naszego mózgu, polecam zapoznanie się z książką „Pokochaj swoje życie”, którą recenzowałam TUTAJ.)
 
Przejdźmy jednak do samych kart. Opierając się na zasadzie pozytywnych afirmacji, tak zbawiennych dla naszego mózgu oraz całego życia, Hay skonstruowała talię kart, które mają za zadanie wybawić nas z najokrutniejszych nawet tarapatów. Wystarczy wyciągnąć jedną (dowolną, lub wybraną) kartę i mocno uwieżyć w jej przesłanie. Karty poświęcone są kluczowym problemom naszego życia. Ja zaklasyfikowałabym je do następujących działów: praca i kreatywność, miłość do siebie i innych, akceptacja obecnej sytuacji,  stawianie na teraźniejszość, wewnętrzny spokój. Oczywiście, każdy ma prawo do własnej klasyfikacji, oraz do użytkowania kart na swój ulubiony i najbardziej efektywny sposób. Ja na przykład zabieram karty wszędzie ze sobą, a w wolnej chwili (ostatnio przed egzaminem) powtarzam afirmację z jednej z nich.
 
Z praktycznego punktu widzenia, karty są po prostu idealne – niezwykle dopracowane i kolorowe. Rysunki ozdabiające karty zadziwiają starannością i pomysłowością. Jedne prezentują postać lub konkretną scenę, inne są tylko zbiorem zawijasów, kresek i kropek tworzącym spójną całość. Na wzmiankę zasługuje fakt, że kiedy trzymamy całą talię w zwartym stosie możemy dostrzec, iż grzbiety kart pokryte są drobinkami złota. To wyjaśnia dlaczego po kilku minutach odczytywania afirmacji nasze ręce okryte są złotym pyłkiem. Iście magiczny efekt. 🙂 Całość mieści się w twardym, tekturowym pudełku, które skutecznie chroni karty przed zniszczeniem. Same karty są wykonane ze śliskiego, utwardzonego papieru. Nie są grube, ale z drugiej strony spokojnie można je wsunąć do portfela lub nawet bezpośrednio do kieszonki w torebce, bez strachu, że się pogniotą.

 

Podsumowując, chciałabym Was serdecznie zachęcić do zaopatrzenia się w mały, zielony kartonik z ogromnym ładunkiem miłości i spokoju w środku. Myślę, że każdy kto miał kiedykolwiek ochotę rzucić wszystko i wybiec z domu, pracy czy sali wykładowej, stoi teraz przed szansą spojrzenia na jedną z 64 kart i odnalezienia sensu w tym co robi, miłości wśród otaczających go ludzi, oraz siły, która w nim drzemie.
 

Za możliwość pracy z kartami bardzo dziękuję Studiu Astropsychologii!

Reklamy
 

12 Responses to “Karty „Potęga Myśli – Odnajdź siłę w sobie” Louise L. Hay”

  1. kasandra_85 Says:

    Z chęcią zobaczyłabym te karty na żywo. Tak z ciekawości:)
    Pozdrawiam!!

  2. Lena173 Says:

    Czytałam Twój komentarz u mnie ;0
    Jak coś to zawsze mogę Ci zarezerwować jakąś książkę i poczekać aż przeczytać tą, którą posiadasz ty 😉

  3. finkaa Says:

    @ Leno, chodzi mi o „Jilian Westfield wyszła za mąż”. 🙂

  4. miqaisonfire Says:

    Przyznam, że kiedyś nie lubiłam żadnych takich rzeczy, które mogą mieć formę poradników, czy jakąś edukacyjną formę. Ale ostatnio się to zmieniło 🙂 A tym bardziej zachęcająco brzmi Twoja recenzja, bo wzbogaciłaś ją jeszcze o zdjęcia kart, które są fascynujące. Bardzo zazdroszczę!!
    Pozdrawiam w ten śnieżny dzień!

  5. cyrysia Says:

    Karty wyglądają na solidne i ładnie dopracowane. Chętnie poznam całą ksiązkę z tymi kartami.

  6. Gabrielle_ Says:

    Raczej nie dla mnie. Choć niewątpliwie jest to oryginalniejsza metoda poznawania siebie i swoich zachowań niż np. poradnik w formie książki 😉

  7. Edyta Says:

    Tematyka nie moja, ale recenzja rzetelna jak zawsze. Pozdrawiam,.

  8. jedrzej44 Says:

    Bardzo ciekawy pomysł. Karty oryginalne. One mi się też przydadzą za rok, już sobie tego nie wyobrażam.

  9. giffins Says:

    Przecudne! 🙂 Niby takie małe, niepozorne, ale czasem wystarczy jedno zdanie byśmy spojrzeli na świat z innej perspektywy 😉

  10. Julia Says:

    Również jestem szczęśliwą właścicielką tych kart. Ładnie się prezentują, chociaż jakoś ostatnio z nich nie korzystałam. Złocone brzegi są fantastyczne, tak samo jak przepiękne ilustracje. Żeby zobaczyć cały ich urok, trzeba je ujrzeć na żywo.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s