poduszkowietz

"Niczego nie daje zapadanie się w marzenia i zapominanie o życiu." – Czyżby?…

„Domisie i okulary” Regina Sawicka, Gerard Sawicki Maj 3, 2011

Filed under: recenzje — finkaa @ 1:27 pm
Tags: ,

Wydawnictwo: Debit

Rok wydania: 2008

Ilość stron: 24

Domisie to program telewizyjny emitowany niegdyś przez TVP 1. Przyznaję, że nigdy nie widziałam i nawet nie miałam pojęcia o istnieniu Domisi aż do tegorocznej Wielkanocy kiedy to moja siostrzenica dostała od Zająca książkę „Domisie i okulary” – niepozorną, chudziutką książęczkę, dzieło twórców jedynkowych Domisi tym razem w papierowej formie. Wczoraj ów książka wpadła mi w ręce i muszę przyznać, że nie rozczarowałam się.

Pewnego razu Eryk, jeden z tytułowych Domisi, przynosi do swoich kolegów mapę Domisiowej Krainy. Mapa przepięknie kolorowa podoba się wszystkim oprócz Podusi, która narzeka, żę literki są za małe. Domisie szybko pojmują, że Podusi potrzebne są okulary, a z początku rozbawiony Eryk szybko zostaje utemperowny przez przyjaciół i pojmuje, że w zasadzie nie ma się z czego śmiać. Podobny problem co Podusia ma także Ślimak, który zamierza pobawić się z Domisiami w podchody, ale nie jest w stanie dostrzec porozkładanych na trasach strzałek…

Mimo, że dysponuję tylko książeczką z numerem 2, zdążyłam się zorientować, że każda część opowiada inną historię i nieznajomość pierwszej nie utrudnia odbioru kolejnych części.  Po przeczytaniu wesołej historyjki odkryłam, że to ciągle nie wszystko i temat oczu jest kontynuowany poprzez krótką bajkę o tym jak Kret Kleofas zgubił okulary, a następnie przez krótki reportaż o tym jak widzą m. in. owady, sowy czy koty. Na samym końcu książeczki jest mały bonus. Niestety, tutaj brak pierwszej części ma znaczenie, gdyż tylko kolekcjonując wszystkie cztery książeczki dzieci mogą złożyć elementy z ostatnich dwóch stron każdej z nich i otrzymać piękną makietę Domisiowej Krainy.

Wesoła historyjka spisana jest na 24 kolorowych stronach z wielkimi ilustracjami, co sprawia, że nawet trzy-, czterolatki z pewnością są w stanie z zainteresowaniem wytrzymać do końca. Morał płynący z bajeczki  dodatkowo wpływają na zaiteresowanie i rozszerzenie horyzontów najmłodszych.

Gorąco polecam nie tylko dzieciom w okularkach, ale także tym, które na codzień obcują z rówieśnikami borykającymi się z tym problemem. Dodatkowo polecam również wszystkim rodzicom, którzy wiedzą, że ich pociechy oglądały z zainteresowaniem jedynkowe Domisie 🙂

Reklamy
 

One Response to “„Domisie i okulary” Regina Sawicka, Gerard Sawicki”

  1. Bujaczek Says:

    Domisie mi się kojarzą z bajkami rano 😉


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s