poduszkowietz

"Niczego nie daje zapadanie się w marzenia i zapominanie o życiu." – Czyżby?…

„Hołd” Nora Roberts Luty 2, 2011

Filed under: recenzje — finkaa @ 6:45 pm
Tags: , ,

Wydawnictwo: Świat Książki

Rok wydania: 2009

Ilość stron: 464

Chyba nikomu z miłośników literatury kobiecej nie trzeba przedstawiać amerykańskiej królowej tego gatunku jaką jest Nora Roberts. Tym razem autorka ponad 150 książek, które wydane są w ponad 280 milionach egzemplarzy na całym świecie  składa „hołd” fikcyjnej gwieździe Hollywoodu, Janet Hardy.

Autorka porywających romansów, obowiązkowo z nutką kryminału i sensacji, tym razem zabiera nas na amerykańską prowincję, gdzie pośród gór, drzew i stawów snuje ognisty romans spowity mroczną mgłą przedwczesnej i nader tajemniczej śmierci światowej sławy lat 70′. Cilla, wnuczka nieżyjącej celebrytki, przyjeżdza do miejsca, w którym jej babcia upatrzyła sobie azyl od kamer i skwaru Los Angeles, a także w którym umarła w nieznanych okolicznościach.  Wraz z zaprzyjaźnionymi ekipami remontowymi, Cilla przywraca sławę ukochanej, chylącej się ku upadkowi, rezydencji swojej babci. To tutaj Cilla chce zacząć  nowe życie, to tutaj Cilla odkrywa co to prawdziwa miłość i przyjaźń. Niestety, tutaj także, czeka na nią śmiertelna pułapka. Kto czyha na jej życie? Komu tak bardzo przeszkadza jej obecność w małym miasteczku? Czy śmierć jej babci może mieć coś wspólnego ze śmiercią, którą ktoś gotuje Cilli?

Książka porusza niewygodny temat zachwianych relacji rodzinnych, niespełnionych marzeń i ambicji. Dotyka także procesu budowania tożsamości i szukania odpowiedzi na kluczowe w życiu człowieka pytania. „Hołd” opowiada historię ludzkiego poświęcenia i oddania. Ukazuje człowieka w pełnej krasie, obnażając te mocne, jak i te słabe, moralnie złe strony. Przy okazji książka ta jest również niezłym przewodnikiem dla każdego, kto chce wyremontować swój dom. 🙂

Dzieło Roberts napisane jest nieskomplikowanym językiem i nie wymaga od czytelnika wytężania umysłu. Opisy są krótkie i wymowne, akcja toczy się szybko i bez zbytnich zawiłości. Ważnym elementem książki jest otaczająca bohaterów przyroda, a także postać psa, który, traktowany przez właściciela jak członek rodziny, nabiera prawie ludźkich cech.

To co może irytować, to zdaje się, nadmierne przywiązanie autorki do pewnych fraz. Wszyscy bohaterowie w niebezpiecznych sytuacjach wyczuwają „ucisk” w okolicach serca, mężczyźni nieustannie „wsuwają kciuki” w kieszenie spodni, a przyjaciel prosi często przyjaciela: „Przypomnij mi dlaczego właściwie się przyjaźnimy.”.

Jak wspomniałam wcześniej, książkę czyta się szybko. Strony same uciekają spod naszych palcy, a my nie możemy się oderwać ani na chwilę żeby to zauważyć. Książkę tą polecam szczególnie wszystkim, którzy lubią nierozwikłane aż do ostatniej kartki zagadki.

Reklamy
 

3 Responses to “„Hołd” Nora Roberts”

  1. archer Says:

    lubię książki Nory Roberts, „Hołd” czeka na swoja kolej na półce, a wiesz, że też zauważyłam, że takie właśnie frazy „wsuwają kciuki w kieszeni spodni” też mnie irytowało, ale to w innej powieści tej autorki, jak dobrze pamiętam „W samo południe” 🙂 pozdrawiam

    • finkaa Says:

      Ja jestem pozytywnie tą autorką zaskoczona. Na początku trochę się bałam tego, że książka będzie tandentym romansem. Teraz zabieram się za drugie wcielenie Roberts – J.D. Robb i „Śmiertelną Fantazję”. Sprawdzę czy te frazy będą się powtarzać i tam. 🙂

      • archer Says:

        hm… jak dobrze pamiętam to ta fraza dość często się powtarza w jej książkach nawet w tych pisanych pod pseudonimem J.D.Robb


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s